Środa 4. tygodnia zwykłego (Mk 6,1-6) Jak to możliwe, że właśnie w Nazarecie Jezus zderzył się z tak wielkim niedowierzaniem, że właściwie można je nazwać odrzuceniem? Czy nie byłoby logiczniej, gdyby właśnie w tym miejscu, gdzie się wychował, został potraktowany w sposób wyjątkowo otwarty, aby właśnie w Jego rodzinnej miejscowości obdarzono Go największym zaufaniem?...
Najnowsze komentarze