Ból serca

27/12/2009
By ks. Artur Stopka

Święto Świętej Rodziny – Jezusa, Maryi i Józefa (Łk 2,41-52)

Pierwszą wyprawę Jezusa do Jerozolimy trudno zaliczyć do rodzinnych sukcesów. Jezus nie tylko się zgubił. Jezus okazał się nieposłuszny. Zrobił coś, co wywołało ból serca Maryi i Józefa. W dodatku nie miał poczucia winy. W dodatku na zarzut odpowiedział w taki sposób, że Maryja i Józef Go nie zrozumieli.

Rodzice, którzy mają trudności wychowawcze, zwykle się martwią. Usiłują zrozumieć, dlaczego ich dziecko nie zachowuje się tak, jak tego oczekują. Szukają winy w nim i w sobie. Zastanawiają się, jakie popełnili błędy. Szukają sposobów, aby zrozumieć motywacje swego dziecka. Często jednak okazuje się, że jest granica, za którą nie są w stanie przejść. Dziecko stanowi dla nich tajemnicę, której nie potrafią poznać. To ich niejednokrotnie jeszcze bardziej frustruje. Przestają wierzyć w sensowność swojego rodzicielstwa. Uważają, że zawiedli. Zaczynają się bać.

Pierwsze zapisane przez Łukasza Ewangelistę słowa Jezusa to nie jakieś wielkie wskazania w stylu kazania na górze, lecz odpowiedź na pretensje i wyrzuty ze strony najbliższych Mu ludzi. „Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?”. Ta niezbyt grzeczna odpowiedź niesie jednak bardzo ważną treść. Który z ówczesnych nastolatków nazywał Boga swoim Ojcem?

Incydent w dwunastoletnim Jezusem, który utkwił w świątyni jerozolimskiej, zamiast grzecznie z całą rodziną wracać do Nazaretu, jest bardzo ważny. Podważa próby pokazywania Świętej Rodziny w sposób bajkowy, jako pozbawionej wszelkich problemów, zgrzytów, kłopotów i konfliktów. Pokazuje, że Bóg nie korzystał z taryfy ulgowej, lecz jeśli już zdecydował się przyjąć człowieczeństwo, to zrobił to całościowo, bez wybierania sobie tylko tego, co miłe i przyjemne.

W całej sytuacji jest jeszcze jeden szczegół, na który rzadko zwraca się uwagę. Jezus Chrystus, Bóg-człowiek, Boże Syn, spowodował i Maryi i Józefa „ból serca”. Oni z Jego powodu cierpieli. Ale równocześnie w tym cierpieniu dostali ważną wskazówkę, dotyczącą źródła ich cierpienia. Ono wynikało z przyjętej przez nich w tym momencie błędnej hierarchii wartości. To częsty powód ludzkiego cierpienia. Częsty powód cierpienia w rodzinie. Tak bywa bardzo często wtedy, gdy ktoś w rodzinie usiłuje wymóc na innych realizację wyłącznie swojej wizji. Na przykład, gdy rodzice próbują za wszelką ceną wepchnąć dzieci we wcześniej przygotowany szablon, dopasować je do idealnej według nich formy, zapominając, że człowiek to nie twór z plasteliny, który można dowolnie dopasowywać do swoich zachcianek.

Popularity: 5% [?]

Podziel się na:
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • Digg
  • Google Buzz
  • Śledzik
  • Gadu-Gadu Live
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Gwar
  • Forumowisko
  • Grono.net
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wahacz
  • Yahoo! Bookmarks
  • Poleć
  • Reddit
  • Sfora
  • RSS

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Szukaj

Najnowsze komentarze