Monthly Archives: Styczeń 2010

Wyrzucić! Ale czy można?

31/01/2010
By

4. Niedziela w ciągu roku C „Mąż kazał pani Elżbiecie mieszkać w oborze, bo „tak jest wygodniej”. Urzędnicy twierdzą, że pomogą, jeśli… mąż wyrazi zgodę. Kobieta od trzech lat żyje ze zwierzętami w budynku gospodarczym, we wsi Krawcowizna pod Warszawą. W ubiegłym tygodniu, ośrodek pomocy społecznej obiecywał, że pomoże jej wyprowadzić się od męża....

Read more »

Boję się

30/01/2010
By

„Choć Agnieszka Szulim jest fanką motoryzacji, to za nic w świecie nie wsiądzie już ze swoim mężem Adamem Badziakiem na motocykl. Dziennikarka uważa, że Adam jeździ zbyt niebezpiecznie. Dlatego też przesiadła się na skuter” – doniosła niedawno jedna z bulwarówek, tytułując artykuł: „Szulim: Boję się jeździć z mężem”. „Mam 25 lat i jestem jeszcze...

Read more »

Prestiż klikalności

29/01/2010
By

Co jest większą sensacją? To że tysiąc księży jednej z polskich diecezji weźmie udział w kursie poświęconym zagadnieniom bioetycznym, a zwłaszcza kwestii zapłodnienia in vitro czy to, że Jan Paweł II jednak poważnie rozważał możliwość rezygnacji z pełnienia urzędu, na co są odpowiednie dokumenty? A może to, że aż 73 procent katolików w Belgii...

Read more »

Śpi, a rośnie

29/01/2010
By

Jeśli ktoś miałby niecny plan, aby wkurzyć polskiego rolnika, to jest na to prosty sposób. Wystarczy przypomnieć stare porzekadło o tym, że chłop tylko zasieje, a potem już tylko śpi, a na polu mu samo rośnie. Niejeden rolnik natychmiast się zdenerwuje i zacznie punkt po punkcie wyliczać, ile godzin dziennie pracuje, ile go kosztuje...

Read more »

Bez światła, bez sensu

28/01/2010
By

„Sytuacja w odciętej od prądu Małopolsce jest krytyczna – w niektórych miejscowościach mieszkańcy od kilkunastu dni żyją bez ciepła i światła. Wojewoda prosi o pomoc wojsko, z magazynów sztabów antykryzysowych znika wszystko – nawet agregaty o bardzo małej mocy” – donosiły niespełna dziesięć dni temu media. „Dramatyczna walka z lodem i mrozem trwająca ponad...

Read more »

Do niczego

27/01/2010
By

„Kiedy ostatnio powiedzieliście do siebie “Boże, jaki ze mnie głąb”, “ja to się do niczego nie nadaję” itd? Hmm, a kiedy powiedzieliście coś takiego do kogoś znajomego (w sensie kiedy ostatnio się komuś wyżalaliście)? Podliczyć Was ile czasu straciliście na beczeniu, mazaniu się i zastanawianiu po co w ogóle się urodziliście? Podliczę.. hmm.. to,...

Read more »