Krawiec górą?

“Cywilizacja to ja… Ekscelencja nagi nie jest Ekscelencją… W tej chwili istota Waszej Ekscelencji jest obok Waszej Ekscelencji” – mówi nie bez pychy bohater sztuki Sławomira Mrożka pod tytułem “Krawiec”. Krawiec uważa, że okrywając nagie ciała odzieżą nadaje wszystkiemu sens. Utożsamia cywilizację z modą, a nie z prostą umiejętnością oddzielania kolców od łodygi, którą posiedli już Barbarzyńcy, którzy wdarli sie do pracowni krawca.

W przeciwieństwie do Ekscelencji, który dla ratowania życia ukrywa swoją tożsamość (mówi “Wolę żyć nago, niż umrzeć paradnie”), Krawiec nie jest przerażony wizytą Barbarzyńców. Widzi w nich nowych klientów. Szybko nawiązuje porozumienie z wodzem dzikusów – “Ta sama anatomia… Tylko ja się liczę – ubierać to stwarzać!” – mówi z wyższością. Ubierając stwarza z przywódcy Barbarzyńców następną Ekscelencję. Wódz Onucy, trochę skrępowany swoim nowym wyglądem, tłumaczy, że przebrał się w imię racji stanu, “dla narodu”…

“Koloratki ksiądz nie nosi” – zarzucił znany dziennikarz znanemu duchownemu. “To nie jest obowiązek, ale rzeczywiście bulwersuję tym wielu zacnych, wspaniałych katolików” – odpowiedział duchowny. “Co za kpina!” – oburzył się dziennikarz. “Dla mnie funkcjonowanie w koloratce czy bez jest sprawą drugorzędną” – oświadczył duchowny. “Skoro to dla księdza drugorzędne, a dla innych nie, to może należałoby uwzględnić czyjąś wrażliwość i ją zakładać?” – nie ustępował dziennikarz. “Są takie sytuacje, gdy obecność w koloratce jest czymś normalnym, a nawet pożądanym. Gdy biorę udział w oficjalnym spotkaniu, debacie czy programie telewizyjnym, czuję się w obowiązku dać czytelny sygnał i tam można mnie zobaczyć w koloratce. Ale jeśli spotykam się z kimś towarzysko albo biznesowo, to moja obecność w koloratce byłaby pretensjonalna” – upierał się duchowny.

Kto jest kim ustalamy po tym, co na zewnątrz. Po wyglądzie, po ubiorze, po zachowaniu. Po schludnym lub nie uczesaniu, po czystych lub brudnych butach. Nie potrafimy zajrzeć do wnętrza człowieka. Dlatego dla każdego człowieka inny człowiek jest tajemnicą. Nie wiemy, czy to, co widzimy, patrząc na kogoś, jest prawdą czy tylko kreacją.

Tylko Bóg zna wnętrze człowieka. Boga nie zdziwi, że ktoś uważany przez wszystkich za wielki autorytet moralny, w pewnym momencie może się okazać przestępcą. Bóg ustami swego Syna powiedział nam jasno: “Nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go nieczystym… Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym” – powiedział Jezus.

Można łotra ubrać jak świętego. Czy przez to stanie się świętym? Można świętego ubrać jak łotra. Czy przez to stanie się łotrem? Specjaliści od wizerunku zarabiają dzisiaj krocie. Ale ostatecznie i tak w pewnym momencie ponoszą klęskę. I tak wcześniej czy później okazuje się, kto jest kim.

Popularity: 3% [?]

Podziel się na:
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • Add to favorites
  • Digg
  • Google Buzz
  • Śledzik
  • Gadu-Gadu Live
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Gwar
  • Forumowisko
  • Grono.net
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wahacz
  • Yahoo! Bookmarks
  • Poleć
  • Reddit
  • Sfora
  • RSS
Category: Codziennie  Tags: ,
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
4 Responses
  1. Jacek mówi:

    Wiadomo, że nie szata czyni człowieka. Mimo wszystko jednak wolałbym częściej widywać księży w koloratkach. To jest ważne nie tylko dla tych wierzących, ale także dla samego „nosiciela” koloratki. Przecież czy koloratka w spotkaniu towarzyskim lub biznesowym mu zaszkodzi? A jeśli tak, to czy to na pewno jest spotkanie, w którym ten ksiądz powinien uczestniczyć?

  2. madziamiau mówi:

    Też tak kiedyś myślałam jak Jacek. Jednak zmieniłam trochę zdanie. Nie mówie, ze niektórzy księża nie nadużywają swojej wolności nie nosząc koloratki, bo pewnie tak jest i nie będę się z tym spierać bo nie o to mi chodzi.
    Tak już jednak niestety jest z ludźmi, ze ta koloratka “przeszkadza”, nie księdzu ale innym, tzn. ludzie stają sie często w takich sytuacjach sztuczni, mówią to, co wydaje im się, ze powinni mówić. Narzucają sobie jakieś określone zachowania, które wypada. W jakimś stopniu ogranicza to ich swobodę, autentyczność.

  3. Jacek mówi:

    No tak, patrzę z własnego punktu widzenia i mi w niczym księżowska koloratka nie przeszkadza. Faktycznie jednak są ludzie, których może zablokować.

  4. madziamiau mówi:

    mi osobiście też zupełnie noe przeszkadza

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>