Jakiś czas temu media bawiły się kosztem dwóch polityków, którzy dokonali podwójnego otwarcia nowego kawałka drogi. Było tak: Marszałek jednego z województw „wybudował” drogę, lecz gdy wyjechał za granicę za jego plecami niespodziewanie „jego drogę” otworzył kolega z innej partii politycznej Oburzony marszałek nie zamierzał jednak odpuszczać i raz jeszcze uroczyście droga została przez...