Niezbyt wielkie posty (7): No to cud

24/02/2010
By ks. Artur Stopka

- Byłeś już w Sokółce?
- Nie, a po co?
- No jak to, tam przecież się zdarzył cud. Opłatek się przemienił w ciało Chrystusa.
- Nie chcę gasić twojego entuzjazmu, ale taki cud to się zdarza po kilka razy dziennie w każdym kościele katolickim na całym świecie.
- Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi! Pisali w Internecie, że na tej hostii w Sokółce to znaleźli prawdziwy kawałek ludzkiego serca. To jest cud!
- To się jeszcze okaże.
- Coś ty taki niechętny? Katolik powinien wierzyć w cuda, a ty coś widzę nie za bardzo…
- Ja wierzę w cuda. Ale nie w takie, jak płaczące figury lub obrazy, pokazujące się na szybach albo drzewach.
- No to przesadziłeś. Pisali, że w Sokółce może być tak zwany cud eucharystyczny i że takich cudów na świecie to już dużo było. Że na przykład hostia krwawiła w czasie Mszy świętej.
- Szczerze mówiąc mnie takie cuda nie są potrzebne. Jeśli chodzi o cuda, to wolę uzdrowienia. To jest przynajmniej konkretne dobro, a nie niezbyt pewnego pochodzenia widowisko.
- To ja już nie wiem, czy ty jesteś gorliwy katolik czy jakiś sceptyk i niedowiarek.

Popularity: 3% [?]

Podziel się na:
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • Digg
  • Google Buzz
  • Śledzik
  • Gadu-Gadu Live
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Gwar
  • Forumowisko
  • Grono.net
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wahacz
  • Yahoo! Bookmarks
  • Poleć
  • Reddit
  • Sfora
  • RSS

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Szukaj

Najnowsze komentarze