- Co się stało? Masz jakąś taką minę… - Czy ciebie Bóg nigdy nie zawiódł? - Co? - Pytam, czy Bóg cię nigdy nie zawiódł. - Ale co przez to rozumiesz, że „zawiódł”? - Acha, czyli ciebie też. Dlaczego Bóg nie wysłuchuje, kiedy Go o coś prosimy? Nie o jakieś duperele, ale o rzeczy...