- Ci księża już całkiem powariowali! - Skąd taki pogłębiony wniosek? Nie dostałeś rozgrzeszenia? - Jeszcze nie byłem do świątecznej spowiedzi. - No to się pospiesz, bo do świąt już niedaleko. - Nie wiem, czy w ogóle pójdę, bo mnie nasz proboszcz zdenerwował. - Czym? - Wymyślił, że będzie budował nowy kościół na naszym...