Monthly Archives: Sierpień 2010

Niech się od…

31/08/2010
By

Kroniki letnie - Masz pewność, że chcesz to zrobić? - Bo co? - Bo na przykład Kościół uczy wprost, że… - Przestań mi tu wyjeżdżać z Kościołem. Księża niech się zajmą własnymi problemami, a nie mówią mi, jakie mam podejmować decyzje w moim życiu! To moje życie! - Ale Bóg… - Bóg! Co Bóg...

Read more »

Gwiazda światowego formatu

30/08/2010
By

Kroniki letnie - Czego latasz po całej redakcji jak jakiś nabuzowany? Nie machaj tak rękami, bo jeszcze któryś monitor strącisz. - Spoko, panuję nad sytuacją. - Nad sytuacją może, ale nad sobą nie za bardzo. No, wyrzuć to w końcu z siebie, bo widzę, że już nie możesz wytrzymać. - T. przyjeżdża do Polski!...

Read more »

Prezydium

29/08/2010
By

Kroniki letnie - Ty widzisz to samo, co ja? - Gdzie? - Tam, prosto. - Jasne, że widzę. Stół prezydialny. - Ale widzisz, kto tam siedzi? Trzeci od prawej. - Ten? Czekaj, kto to jest? Chyba nie kojarzę faceta. - To ta menda S. - S.? Nadal nie kojarzę. - Jak nie kojarzysz?! A...

Read more »

Trzeba było powiedzieć

28/08/2010
By

Kroniki letnie - Witamy w domu po dwumiesięcznej nieobecności. Zapraszam do limuzyny… - O, kwiaty, jak miło, dziękuję! - To dla talentu, który nie dał się zakopać i nareszcie pokazał się światu. Opowiadaj, jak ci tam było, kochana. Pozwiedzałaś? Odpoczęłaś? Bo w to, że odniosłaś sukces, nie wątpię. - Nie miałam czasu na zwiedzanie...

Read more »

Odmowa nie dla idiotów

27/08/2010
By

Kroniki letnie - Nie proś mnie więcej. Po prostu nie mogę. - Ale przecież ci oddam. - Nie mogę. - Zrozum, mam nóż na gardle. I nie mam się do kogo zwrócić o pomoc. Tylko ty mi zostałeś. - Gdybym mógł, to bym ci dał. Ale nie mogę. To ty zrozum. Sytuacja jest taka,...

Read more »

Czyja sprawa?

26/08/2010
By

Kroniki letnie - Widziałaś, co ten gówniarz robi? I nikt mu nie przeszkadza. Nikt mu nawet nie zwraca uwagi. - Taka znieczulica teraz… - Czekaj, podejdę tam i go uspokoję. - Oszalałeś? Nigdzie nie idź. - Puść mnie. Skoro nikt inny nie reaguje, to ja muszę. - Daj spokój. Przecież to nie twoja sprawa....

Read more »