„Nie jestem Chrystusem, ażeby poświęcać się całej ludzkości” – krzyknął mi prosto w twarz facet, którego poprosiłem o pomoc w pewnej sprawie. Właściwie to prosiłem, żeby zrobił coś, co należało do jego obowiązków. Ale on uznał, że wymagam za dużo. Coś, co w jego mniemaniu byłoby już poświęceniem. „Swoją drogą” – pomyślałem, schodząc po...


