
Nie lubię marnowania okazji. Nie, nie tych w hipermarketach, gdzie niejednokrotnie mają fikcyjny charakter. Fikcyjny dla klienta. Faktyczny dla firmy, bo iluś ludzi na widok „okazji” jednak się skusi, choć dwa dni temu ten sam towar można było w tym samym sklepie kupić taniej. Nie lubię marnowania okazji w życiu. A zwłaszcza takich...




Najnowsze komentarze