Polityka

Sejny? Nie, Macharce

03/08/2011
By

W Polskę jedziemy 2011 (środa ciąg dalszy)   Naczytałem się, że Sejny w dziejach wielonarodowe i wielokulturowe były. Wykombinowałem więc sobie, że to musi być otwarte miasteczko życzliwych ludzi. Nic więc dziwnego, że na swój pierwszy kontakt już naprawdę ze „ścianą wschodnią” wybrałem właśnie. Sejny.   Tymczasem trafiłem do źle oznakowanej mieściny pełnej łażących...

Read more »

Hitler i komary

03/08/2011
By
Wilczy Szaniec koło Kętrzyna, schron Hitlera

W Polskę jedziemy 2011   No to właśnie siedzę w Wilczym Szańcu. Jest 11.15, a ja już mam za sobą zwiedzanie tego specyficznego miejsca. Myślę, że to powinna być obowiązkowa trasa dla wszystkich ludzi, którzy fascynują się siłą, władzą, walką. Widok tych ogromnych bunkrów, ze strasznie mocnymi fundamentami, grubymi nieprzytomnie ścianami i stropami, które...

Read more »

Formatowanie sanktuariów

02/08/2011
By
gietrzwald_oplata

W Polskę jedziemy 2011 (dalszy ciąg relacji z wtorku 2 sierpnia)   Kolejny wpis jednego dnia, zamiast kontynuacji wcześniejszego posta, ale sytuacja jest taka, że potrzebny jest nowy tytuł, ze względu na zmianę nastroju i charakteru dalszej wtorkowej relacji.   Bo ze Stoczka Klasztornego pojechałem boczną drogą (aby ominąć Olsztyn i roboty drogowe, które...

Read more »

Tuba w ogrodzie

02/08/2011
By
stoczek_drzwi

W Polskę jedziemy 2011   Właśnie minęła dziesiąta. Siedzę w ogrodzie w Stoczku Klasztornym (znanym bardziej jako Sroczek Warmiński). To właśnie ten Stoczek, w którym przez prawie rok, od października 1953 do października 1954 komuniści więzili Prymasa Stefa Wyszyńskiego. W ciszy słychać tylko dźwięki… tuby, dochodzące z któregoś klasztornego okna. Podobno jakiś muzyk tutaj...

Read more »

Jaja i szczęście

01/08/2011
By
do_bartoszyc

W Polskę jedziemy 2011   Jest tuż po szesnastej. A ja – w Bartoszycach! Kawałeczek dalej jest przejście graniczne w Bezledach. Z Rosją.   Powodów, dla których przyjechałem właśnie tutaj, aby zacząć moją wędrówkę „ścianą wschodnią” (wiem, wiem, że to taka bardziej północna granica, ale po co się od razu czepiać szczegółów?). Jeden z...

Read more »

W szarość

31/07/2011
By
filizanka

W Polskę jedziemy 2011   Minęło południe. Siedzę więc w „Leśnym Runie”, tuż za Krośniewicami w stronę Włocławka. Sympatyczna pani podała mi całkiem dobrą kawkę. Przejechałem już 250 kilometrów, odkąd krótko po ósmej rano wyruszyłem tę polską dzisiejszą szarość deszczem podszytą. A łatwo wyruszyć nie było. Nie dość, że pogoda zachęcająca do tego, aby...

Read more »