Wszystko

Mgły się rodzą

Ja mówiłam, że po świecie rozpuszczone zostały już mgły świadczące o tym, że koniec lata tuż tuż. Nikt mi nie wierzył, aż dzisiaj przedwieczorną porą wszyscy dostrzegli, że mleczna powłoka okryła Beskid. Najwięcej mgieł  jest oczywiście w dolinach – wszędzie tam, gdzie przemykają strumyki z radością pluszczące wodami do czasu, aż nie wpadną w sidła większych...

Read more »

Wszystko płynie

Wszystko płynie

Na dzisiejszą noc zamieniłam moją kuchnię w przetwórnię owocową. Może niezbyt to precyzyjne określenie, bo przecież wiśnie i czarne porzeczki puszczały sok od dobrych kilku tygodni. Nadszedł czas, by zlać sok ze słoików, obrobić termicznie i rozlać do butelek. Oczywiście, gdyby nie chmura muszek owocówek unosząca się nad słoikami, w których w sposób naturalny...

Read more »

Uciekający czas

Po powrocie z obozu ładnych parę dni trwało moje przystosowanie do codzienności. Nic dziwnego – z obozu harcerskiego wraca się zawsze bardzo zmęczonym, niezależnie od tego czy było się uczestnikiem, czy kadrą. Zdarzało się w historii organizowanych przez nas obozów, że były donosy rodziców, iż dzieci po powrocie do domów śpią kilka dni z...

Read more »

Co można powiedzieć

Na przystanku autobusowym u stóp Jaworzyny stał spory tłum ludzi. Wreszcie przestało padać i przyszła prawdziwie letnia pogoda. Nic więc dziwnego, że turyści tłumnie zaczęli korzystać z poskąpionego dobrodziejstwa tego lata. Nie ma co, o tej porze dnia niebo odcina się szafirową kreską od szmaragdowego lasu. Zagubiony pierzasty obłok wzmacnia głębię kolorów. W oszklonych...

Read more »

Materializm, konsumpcjonizm i konformizm

Krótka rozprawka na temat materializmu, konsumpcjonizmu i konformizmu w moim życiu.   Posługuję się dwoma telefonami komórkowymi. Ze sześć lat temu nie miałam wcale telefonu komórkowego. Wespół z telefonem znanej monopolistycznej sieci stacjonowałam głównie w domu. Nawet, gdy ruszyłam z domu pełnić na polu harcerskim porzuconą dla potrzeb rodziny służbę, to początkowo nie potrzebowałam mieć telefonu...

Read more »

Pasywacja przyjaźni

Czy po wielu, wielu latach można liczyć na to, że starzy przyjaciele są jeszcze tymi samymi przyjaciółmi, co kiedyś? Taki prawdziwy przyjaciel to „złota karta” wśród wszystkich znajomych. Należę do nielicznych szczęśliwców na tym świecie, otoczonych licznym gronem przyjaciół. Nie, żeby to było łatwe dostać taką „złotą kartę”. Czas płynie. I zostawia na nas...

Read more »