Moja Maleńka Wnuczka powiedziała dzisiaj, że nie wejdzie do kościoła. Boję się. Tam jest strasznie. Tak mówiła. Gdy wczoraj weszłam do mojego kościoła, w którym jest jak w domu, poczułam dokładnie to samo, co Maleńka Wnuczka. Otwarte na oścież tabernakulum. Puste. Przerażająca pustka wyzwalała coś strasznego w myślach. Z niepamięci wychynęło uśpione uczucie...





Najnowsze komentarze