Posts Tagged ‘ modlitwa ’

Babcia ci kupi

25/07/2010
By

Kroniki letnie - Ta moja teściowa mnie kiedyś doprowadzi do jakichś czynów zabronionych. - Nic nadzwyczajnego. Teściowe tak mają. - Są przecież granice mieszania się w czyjeś sprawy! - Jej to powiedz, nie mnie. - Powiedziałam! Ale ona uważa, że nie mam racji. Że nie zrobiła niczego złego. - Może nie zrobiła? - Nie...

Read more »

Jeśli

25/06/2010
By

„Dawniej ludzie byli bardziej pokorni” – stwierdziła z melancholią w głosie starsza pani. „Dawniej? To znaczy kiedy? W czasach dinozaurów?” – zainteresował się nastolatek. „Nie, synku, w czasach komuny” – odpowiedziała babcia, nie obrażając się. „Wtedy, jak człowiek przychodził na przykład do sklepu, żeby coś kupić do jedzenia, to nie zachowywał się jak pan...

Read more »

Konkretnie

17/06/2010
By

Gdy zobaczył w drzwiach długo (ładne parę lat!) niewidzianego kumpla z klasy, nota bene kumpla, z którym wcale nie byli jakoś zżyci, od razu wiedział, że czegoś będzie chciał. Już się do takich sytuacji przyzwyczaił. W końcu z całej ich klasy osiągnął najwięcej i doszedł – przynajmniej na dziś – najwyżej. Mimo to irytowały...

Read more »

Niezbyt wielkie posty (25): Klient

17/03/2010
By

- Jeżeli jest tak, że Bóg według własnego widzimisię jednym ratuje życie, a innym nie, to jaki sens ma ta cała wiara? Chyba najpierw powinien uratować dziecko katolików, tych, którzy w Niego wierzą i się do Niego modlą, a dopiero potem jakieś ateistyczne, nie? - Bóg nic nie powinien. A już na pewno nie...

Read more »

Niezbyt wielkie posty (8): Stówa

25/02/2010
By

- Pożycz stówę… - Spadaj. - Tak od razu „spadaj”? Tego się po tobie nie spodziewałem. - Nie mam. - Czego nie masz? - Nie mam stówy na zbyciu. - Akurat. Już ci uwierzę. Czasy, kiedy to ty ode mnie pożyczałeś kasę już dawno minęły. - A ty niby taki biedny? Stówy nie masz?...

Read more »

Niezbyt wielkie posty (6): Gadulstwo

23/02/2010
By

- Co mnie podkusiło, żeby się z nim pod kościołem umówić? Teraz tu sterczę jak jakiś palant. Jak znam życie, to on tam będzie siedział z pół godziny, albo dłużej… A właściwie klęczał. Mówi, że się modli. Jak się można tak długo modlić? Pewnie nie odmawia tych znanych modlitw, tylko gada do Pana Boga,...

Read more »