Wiele lat temu jedna z moich koleżanek zarzuciła mi, że hołduję zasadzie „Obiecać nic nie kosztuje” albo „Obiecać nie grzech”. Bardzo mnie to zabolało. Mnóstwo wysiłku włożyłem w przekonanie jej, że nie składam pochopnych obietnic. Przepraszałem ją wielokrotnie. Chyba jednak nie osiągnąłem sukcesu, ponieważ on od czasu do czasu, gdy się spotykamy, nadal mi...

Najnowsze komentarze