- Co się z tymi ludźmi porobiło? To jest jakieś szaleństwo! - Co ci znowu ludzie zrobili? Niech zgadnę – znowu teściowa? - Nie, znowu moi pracownicy. - A co tym razem? Przecież już wywaliłeś niektórych. - I chyba będę musiał wywalić następnych. - Ty daj spokój. Właśnie podali, że w ciągu miesiąca przybyło...