
Była sobie królowa. W miarę ładna (wszak nie ma brzydkich kobiet), ale bez przesady. Król utrzymywał ją jednak w przekonaniu, że jest najpiękniejsza na świecie. To samo zresztą kazał robić dworzanom. W tej sytuacji królowa niewiele myśląc, uwierzyła. Miała zresztą jeszcze jeden powód, aby wyrobić sobie przekonanie, iż naprawdę jest najpiękniejsza na świecie....
