- O, mój ulubiony stragan. Czekaj. Muszę kupić trochę owoców. - Ulubiony stragan? Dlaczego ulubiony? - Bo tu nie trzeba brać tego, co chce sprzedawca, tylko można sobie samemu wybrać. - W hipermarkecie też tak można. - Kto kupuje owoce w hipermarkecie? Człowieku! Ja kupuję tylko świeże na sprawdzonym straganie. - Widzę, że umiesz...